‚Margo’ – T. Fisher 

Moja ocena: 6/10 

”To zabawne, jak cenne dla kogoś może być coś, co dla kogoś innego jest śmieciem”

Książka jest o dziewczynie – Margo – która ma bardzo ciężkie dzieciństwo, wychowuje się w nieprzyjemnej okolicy i mieszka w Pożeraczu (tak nazywa swój dom) wraz z matką-prostytutką. Pracuje w sklepie z używanymi rzeczami, stara się ułożyć sobie życie. Poznaje chłopaka – Judah’a – a gdy ginie mała dziewczynka oboje postanawiają poprowadzić prywatne śledztwo. Margo jednak postanawia sama wydać wyrok

”A gdy tylko zdasz sobie sprawę, że wszyscy udajemy, nic nie będzie w stanie cię zastraszyć: żadna kara, porażka, śmierć”

Według mnie książka jest mocną pozycją i nie dla każdego. Znajduje się tam kilka opisów, które nie są przeznaczone dla osób o słabych nerwach. Historia jest oryginalna, ale niestety autorka trochę za bardzo ‚odleciała’, tak jakby na siłę chciała stworzyć coś  nowego. Główna bohaterka jest irytująca i ciężko mi było się z nią utożsamić. Najbardziej nie podobało mi się zakończenie. 

Jednak muszę docenić to, jak autorka poprowadziła postać przez wszystkie tarapaty i opisała to w sposób całkiem ludzki. Bez zbędnych dodatków i ozdób. Krótko i na temat. 

”Dzieci nie powinny cierpieć. Nie powinny być same. Nie powinny czuć się niekochane”

Bardzo podobało mi się to, że w książce większość rozdziałów była krótka. Niestety, nie było miejsca na oddech. Akcja bardzo dynamiczna, czasem zagmatwana, tak że nie dało rady się połapać. 

”Dzisiaj jesteśmy tutaj, a jutro nas nie ma. Zostaje po nas tylko garstka wspomnień”

Tak jak mówiłam, nie ma dobrego miejsca na przerwę i złapanie oddechu. Właśnie dlatego przeczytałam książkę jednego dnia (swoją drogą cały dzień leżałam w łóżku). Nie mogłam przeżyć zakończenia. Wpędziło mnie w okropną depresję poksiążkową i książkowego kaca... Później muszę przeczytać coś lekkiego… 

”Smutek, to emocja, której można zaufać”

Młodzieżówka pomagająca zrozumieć problemy nastolatków i dzisiejszego świata. Przybliża zniszczoną psychikę człowieka i jego zachowanie. Polecam na dni pełne nudy i wolnego czasu

”Póki żyjesz, jakoś przetrwasz”

Do następnego! 

LiviLivi 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: